Protestujący nieśli flagi z napisem Bush, wracaj do domu i wznosili okrzyki krytykujące amerykańskiego prezydenta. Pośród wielu żalów do Busha wymieniano embargo wobec Kuby i Iraku, amerykański plan budowy tarczy antyrakietowej, stosowanie w USA kary śmierci i odrzucenie przez Amerykę protokołu z Kioto o zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych.
Demonstracja została zorganizowana przez kilkadziesiąt grup, które zapowiadają, że będą protestować pokojowo.
Bush ma przybyć do Madrytu we wtorek.(ck)