Aby móc zapłacić za pomocą odcisku palca, klient musi zostać zarejestrowany. Następnie należne płatności będą pobierane z jego konta. Wielu klientów wyrażało zarówno zdumienie nowoczesną technologią niby z filmów science-fiction, jak i troskę o swoją prywatność. Supermarket zapewnia jednak, że dane klientów nie będą przekazywane nigdzie dalej.
Kierownictwo sklepu twierdzi, że nowa technologia jest opłacalna. Po pierwsze kolejki przy kasach są krótsze, po drugie system pozwala na oszczędności - za każdą transakcję kartą kredytową sklep musi zapłacić 1,10 dolara. (jask)