"Sposoby zachowania w razie zagrożenia życia podczas bezpośredniego kontaktu z napastnikami" i "Zachowanie i reagowanie w chwili wtargnięcia napastników do budynku Ministerstwa" - tego będą się uczyć pracownicy resortu finansów, których minister Jacek Rostowski (60 l.) chce jak widać wyszkolić na prawdziwych wojowników.
Już od marca po kilka godzin dziennie będą w pocie czoła trenować w budynku resortu. Biuro prasowe tłumaczy, że szkolenie wynika z rządowego rozporządzenia o powszechnej samoobronie ludności, ale dodaje, że sam Rostowski udziału w nim nie weźmie.
Wiadomo, minister odważnie stawił czoła światowemu kryzysowi, więc byle chuligan mu nie straszny...
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
Cała prawda o PKP: Polskie Koryto Państwowe