W poniedziałek rano dyżurny pilskiej komendy otrzymał zgłoszenie o włamaniu do jakiego doszło na terenie jednej z firm transportowych przy ul. Przemysłowej. Z relacji świadka wynikało, że chwilę wcześniej widział, jak kilku sprawców włamało się na teren zakładu. Poinformował on policję, że próbował zatrzymać uciekających samochodem mężczyzn. Jednak ci widząc, że ktoś ich goni, zgasili światła w swoim pojeździe, a następnie odjechali.
Funkcjonariusze stwierdzili, że w ośmiu samochodach ciężarowych uszkodzone zostały wlewy paliwa. Ze wstępnych informacji wynikało, że z pojazdów mogło zginąć 1000 litrów oleju napędowego.