Zdaniem ABW, w społeczeństwie panuje powszechne przeświadczenie o dużej skali korupcji. Psychozę, według Agencji, wywołują media, które "szczególnie w ostatnich latach dostarczają licznych przykładów - czasami jednak nie do końca sprawdzonych - patologicznych zachowań korupcyjnych osób sprawujących funkcje publiczne".
Z raportu wynika, że najczęściej dają i biorą łapówki osoby z wykształceniem wyższym. Ta grupa stanowi aż 46,2% wszystkich podejrzanych. Bardzo dużą grupę stanowią też podejrzani z wykształceniem średnim - 37,8%. Najmniej uwikłane w korupcję są osoby z wykształceniem zawodowym - tylko 9%. (PAP)