Turystyczna moda na Rospudę

Awantura o obwodnicę Augustowa przyniosła
nieoczekiwany efekt - nagle Polacy i obcokrajowcy usłyszeli o
Rospudzie i zaczęli się interesować i chcą podziwiać jej piękno.
Właściciele pensjonatów szykują się na najazd turystów - pisze
"Metro".

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP
Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/batalia-o-doline-rospudy-6038700024857729g )[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/batalia-o-doline-rospudy-6038700024857729g )
Batalia o Dolinę Rospudy

Obraz

Przed awanturą o obwodnicę Rospudę znali tylko pasjonaci kajakarstwa. Teraz mówią o niej wszyscy- mówi Andrzej Kozłowski z Ośrodka Kolonijnego "Jędrek" w Augustowie. I nie tylko mówią. Na długi weekend majowy w ośrodku zarezerwowane są już wszystkie miejsca, podobnie jest w większości okolicznych hoteli, pensjonatów i ośrodków agroturystycznych.

Te tereny zawsze były atrakcyjne, bo tu jest przecież bardzo pięknie. Ale nagłośnienie sporu wokół Rospudy sprawiło, że teraz więcej osób będzie chciało tu przyjechać - dodaje. Okazuje się, ze nie tylko Polacy chcą na własne oczy zobaczyć, o co toczą wojnę ekolodzy.

Często bywam na międzynarodowych targach turystycznych - opowiada Dariusz Zyzało z Przedsiębiorstwa Turystycznego "Szot", które organizuje spływy kajakowe. Gdy mówię obcokrajowcom, że jestem z Augustowa, najczęściej spotykam się z reakcją: "Augustów? A Rospuda!". Wcześniej nawet nie mieli pojęcia, że coś takiego istnieje.

Niektóre firmy już wykorzystują spór o obwodnicę, by promować wypoczynek na terenach wokół Augustowa. "Ostatni raz podziwiaj Dolinę Rospudy, zanim zostanie bezpowrotnie zniszczona przez ludzi bez wyobraźni" - zachęca do swojej oferty Przedsiębiorstwo Turystyczne "Rospuda" z Raczków. Już od zeszłego roku, kiedy po raz pierwszy zrobiło się o Rospudzie głośno, zauważyliśmy większe zainteresowanie spływami na tym terenie - tłumaczy Edyta Sidor z Rospudy. W tym roku spodziewamy się jeszcze większego - dodaje.

Właściciele ośrodków i organizatorzy spływów gwarantują, że turyści nie będą rozczarowani. Rospuda to przepiękna rzeka, choć nie ukrywam, że jest przeznaczona dla doświadczonych kajakarzy - miejscami przypomina rzeki górskie i jest bardzo dzika - opowiada Dariusz Zyzało.

Augustowianie mogą więc zacierać ręce i szykować się na spore zyski. Tym bardziej że ewentualna budowa nie zniszczy rzeki. - Odcinek rzeki, na którym planowana jest estakada, jest najmniej uczęszczany i większość spływów kończy się przed nim - tłumaczy Dariusz Zyzało. Niezależnie od tego, którędy będzie przebiegała obwodnica, nad Rospudą będzie można wypoczywać bez przeszkód - dodaje. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku