23-letni Francuz przyjechał do Polski w lipcu na zaproszenie swojej o 21 lat starszej przyjaciółki. Oficerowie ABW początkowo podejrzewali, że zatrzymanie i aresztowanie mężczyzny to pomyłka, teraz są bardziej ostrożni w słowach.
Obrońca Francuza zapowiada skierowanie do sądu wniosku o uchylenie mu aresztu.