Turek został porwany ma drodze z Tikritu do Mosulu w północnym Iraku przez zbrojne ugrupowanie określające się jako część "Tajnej Armii Islamskiej". Porywacze w zamian za uwolnienie zakładnika żądali wycofania się jego pracodawcy z Iraku. Firma Atahan Lojistik natychmiast ogłosiła, że spełnia to żądanie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Turcji nie potwierdziło informacji telewizji.
Źródło artykułu: 