Według agencji Andalou, autobusy zostały zatrzymane przypadkowo do rutynowej kontroli. Okazało się, że ich pasażerowie zamierzali dostać się do Włoch statkiem, bez wymaganych wiz. 61 osób pochodziło z Turcji, pozostałe z Iranu, Afganistanu, Bangladeszu i Autonomii Palestyńskiej.
Agencja Andalou podała również, że emigranci zapłacili od 1500 do 3 tys. dolarów za to, by dostać się do Włoch. (jask)