Według ojca oddział amerykański ścigał mężczyznę na motorze i otworzył do niego ogień. Kule trafiły przechodzącego w pobliżu chłopca, Omara Saada Jassema.
Ranny śmiertelnie został przetransportowany amerykańskim śmigłowcem do szpitala, gdzie stwierdzono zgon.
Rzecznik sił amerykańskich w Bakubie, leżącej 60 km na północny wschód od Bagdadu, nie umiał nic powiedzieć o incydencie.
Źródło artykułu: 