Jak powiedział inżynier Jerzy Śledź z Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych - najtrudniejsza sytuacja była w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim, gdzie rano na drogach była warstwa zajeżdżonego śniegu, błoto pośniegowe lub gołoledź.
Synoptycy przewidują niemal w całym kraju opady śniegu. Na Pomorzu, w Wielkopolsce i na Warmii także deszczu ze śniegiem i marznącego deszczu, powodującego gołoledź. Na Wybrzeżu deszcz. Większe przejaśnienia tylko na Mazurach i Podlasiu. (mag)