Największe spustoszenia tornado spowodowało w miejscowości Vilonia niedaleko stolicy stanu Arkansas, Little Rock. Wiatr doszczętnie zniszczył tam dziesiątki domów, przewracał samochody, łamał drzewa i zrywał linie energetyczne.
W wyniku szalejącego żywiołu w Vilonii zginęło czterech mieszkańców. Na północy Arkansas doszło do powodzi, podczas których kolejne cztery osoby utonęły.
Gubernator Arkansas Mike Beebe poinformował, że jedno z tornad przeszło przez bazę sił powietrznych w Little Rock. - Mamy doniesienia o zniszczeniach kilku budynków. Uszkodzone zostały także trzy samoloty transportowe C-130 - dodał.
Tornada i burze przeszły również przez północny Teksas. Na szczęście tam nie spowodowały ofiar śmiertelnych. Meteorolodzy ostrzegają, że we wtorek i środę przez południowe stany USA będą przechodzić kolejne tornada.
Nawałnice przeszły przez większość środkowego zachodu USA. Ekipy ratunkowe szukają kilkudziesięciu zaginionych. Jak przewidują meteorolodzy, w najbliższych dniach kolejne nawałnice mają nawiedzić te obszary.