W dzienniku czytamy, że Liga zajęła się konstytucją UE, która ma być przyjęta w Polsce w powszechnym referendum. LPR zwalcza tę konstytucję za pomocą niebieskiej książeczki zatytułowanej "Odrzućmy unijną konstytucję!". Napisali ją młodzi politycy Ligi, w tym eurodeputowany Wojciech Wierzejski.
Autorzy broszury twierdzą, że solidnie przestudiowali tekst traktatu konstytucyjnego. Tymczasem profesor Jan Barcz, specjalista od prawa wspólnotowego uważa, że tekst LPR jest pełen błędów, niedopowiedzeń, uproszczeń i nieścisłości.
"Gazeta" pisze, że przez niebieską książeczkę przewija się myśl, że gdy Unia przyjmie traktat konstytucyjny, to stanie się superpaństwem. Przykładowe argumenty LPR na poparcie tej tezy: Unia będzie miała flagę, ministra spraw zagranicznych, osobowość prawną. (IAR)