Ten Niemiec Kaczyński

Wiemy już kto wygra wybory. Zwycięży w nich NiePiS. Formacja ta, startująca pod wieloma nazwami i z wielu różnych list, szykuje się do zdobycia jakichś 70 procent głosów!

Obraz
Źródło zdjęć: © AKPA

Jeśli wierzyć prasie (a to bardzo ryzykowna postawa), to najsilniejsza część NiePiS-u, czyli Platforma Obywatelska postanowiła na tej kalkulacji oprzeć swoją strategię wyborczą. Ich rozumowanie jest proste jak budowa cepa: naród na widok Kaczorów dostaje wysypki, słuchać już dłużej Gosiewskiego nie może, a PiS kojarzy mu się z obciachem większym niż pieśni Michała Wiśniewskiego. Naród głosować na nich nie może. Trzeba go więc przekonać, że jest się najbardziej niepisową jego częścią i jeśli nawet uwierzy nam tylko połowa zwolenników NiePiS-u, to zwycięstwo mamy w kieszeni.

Proste? Ale akurat na miejscu polityków Platformy zastanowiłbym się trzy razy, nim zaufałbym temu scenariuszowi. Tę lekcję bowiem już w Polsce przerabialiśmy. W zamierzchłym roku 1995, według wszelkich sondaży, 75 procent rodaków chciało, by prezydentem kraju został ktokolwiek, nawet znienawidzony wujek z Pułtuska, byle nie Aleksander Kwaśniewski. Grupka młodych polityków z Krakowa tak mocno tym sondażom uwierzyła, że zawiązała nawet stosowną Inicjatywę 3/4, która miała Polakom kandydata postkomunistów obrzydzić.

Patronował jej trzydziestoparoletni Jan Rokita. Od tego czasu, upłynęło w Wiśle sporo wody, niemłodzi już działacze zdążyli zapisać się w swej większości do PO, Kwaśniewski rządził Polską długo i (dla siebie) szczęśliwie, a Rokita właśnie deklaruje wycofanie z polityki. I taka też niespodzianka może przydarzyć się Platformie Obywatelskiej tym razem. Co z tego, że większość Polaków trawi PiS gorzej niż niemowlęta grzyby, skoro ich głosy się rozłożą? Nie dam złamanego grosza, że do Sejmu nie dostaną się ani PSL, ani LPR, ani Samoobrona. A jeśli tam się jakoś wślizną, to może się okazać, że sobie tylko znanymi sposobami PiS zdoła przynajmniej część z nich przekonać do zawarcia koalicji ze sobą. I wtedy cała konstrukcja NiePiS-u legnie w gruzach.

Wszyscy znamy złotą myśl angielskiego piłkarza Gary’ego Linekera, że futbol to prosta gra, w której 22 facetów ugania się za piłką, a w końcu zwyciężają Niemcy. Nielubiani przez wszystkich za brzydką i brutalną grę, ale wygrywający nawet, gdy są bez formy.

Mam wrażenie, że w podobny sposób Polacy zaczęli postrzegać politykę, tyle że rolę Niemców pełni teraz Jarosław Kaczyński, co skądinąd jest zabawne samo w sobie. Otóż może i prawie trzy czwarte Polaków go nie znosi, ale i tak są przekonani, że – niczym Kwaśniewski dwanaście lat wcześniej – wygra i tym razem. Choć oczywiście nic nie jest przesądzone. W końcu Niemcy też dostawali łupnia.

Robert Mazurek specjalnie dla Wirtualnej Polski

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód