Tarcza wbrew Rosji?

USA powinny dać jasno do zrozumienia,
że będą kontynuować budowę tarczy antyrakietowej nawet bez zgody
Rosji - piszą w "Washington Post" dwaj byli wysoko postawieni urzędnicy administracji amerykańskiej.

"Czekanie na współpracę z Rosji strony w sprawie tarczy antyrakietowej zaowocuje tylko dodatkową zwłoką i przywróci formalnie, jeśli nie faktycznie, zimnowojenny antagonizm między nami, trwoniąc energię, którą moglibyśmy wykorzystać na wspólne działania w sferach istotnych dla bezpieczeństwa narodowego" - piszą były podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń Robert Joseph i były zastępca doradcy prezydenta George'a W. Busha ds. bezpieczeństwa narodowego J.D. Crouch II.

Podkreślają oni, że podejmowane przez USA intensywne próby wpłynięcia na rosyjskie stanowisko w sprawie tarczy propozycjami współpracy spełzły na niczym. "Za każdym razem współpraca była przeinaczana lub odrzucana" - czytamy w artykule.

Zdaniem byłych urzędników, "Stany Zjednoczone muszą w sprawie tarczy iść do przodu, tak jak robi to Rosja, gdy stawką są jej żywotne interesy". "Powinniśmy nadal szanować stanowisko Rosji i przejrzyście komunikować naszą potrzebę rozmieszczenia elementów tarczy, ale też jasno dać do zrozumienia, że Stany Zjednoczone będą ją nadal realizować nawet bez zgody Moskwy" - czytamy.

Według Josepha i Croucha II wyjście poza obecne propozycje współpracy "sprawi, że Rosja będzie jeszcze bardziej nieprzejednana, będzie ulegać swoim skłonnościom do wbijania klina między Stany Zjednoczone a ich sojuszników oraz rozwijać kremlowską politykę grania na zwłokę w nadziei, że następna administracja USA zarzuci swe europejskie plany".

Tymczasem zamiast próbować przekonać Rosję do czegoś, co uważa ona za niezgodne ze swoim interesem, USA powinny zdwoić wysiłki nakierowane na dwie inicjatywy współpracy, które cieszą się zdecydowanym poparciem zarówno w Waszyngtonie jak i w Moskwie.

Jedną z nich - jak piszą autorzy - jest globalna inicjatywa walki z terroryzmem, a w tej sferze "Rosja jest dobrym partnerem, bo niepokoi ją to zagrożenie". Druga dziedzina współpracy to wykorzystanie energii nuklearnej w sposób, który godzi interesy energetyczne i ekologiczne oraz zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania broni nuklearnej.

"Te wspólne wysiłki mogą stanowić fundament pozwalający rozwinąć współpracę w innych dziedzinach, a może także stworzyć pozytywny punkt odniesienia dla nowego prezydenta Rosji" - oceniają Joseph i Crouch II.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji