Tak przeklinają polityczne elity

Język naszych polityków od kuchni

1 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

Polityczny język od kuchni, co widać i słychać, do grzecznych nie należy. Weźmy na przykład rozmowy ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza z szefem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką, które opublikował ostatnio tygodnik "Wprost". Czy do polityczniej klasyki przejdą słowa Sienkiewicza podsumowujące polskie inwestycje rządowe: "jest ch.., dupa i kamieni kupa"? Tego nie wiemy. Wiemy za to, że nasi politycy często używają nieparlamentarnych słów, kiedy myślą, że nikt ich nie nagrywa. Oto dowody.

(WP.PL, TVN24, rp.pl, mg)

2 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

Belka w czasie spotkania z Sienkiewiczem w restauracji na warszawskim Mokotowie dosadnie wyraził się o Radzie Polityki Pieniężnej. - Mamy oczywiście tę pieprzoną radę Polityki Pieniężnej, ale jesteśmy w stanie z nią zagrać. Ale wtedy moim warunkiem, excuse-moi, jest dymisja ministra finansów - stwierdził szef NBP.

Belka wypowiedział się także o długości przyrodzenia, jak początkowo podejrzewano, członka RPP Jerzego Hausnera, choć sam później temu zaprzeczył. - Piwotalny właśnie on jest, k... mać... A patrz, jak on się temu ch.. podoba, że on jest piwotalny (...) - mówił szef NBP.

3 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

- On się zachowywał jak arystokrata europejski. Mówił po angielsku lepiej niż wielu Anglików, po francusku lepiej niż wielu Francuzów. On się nie pier... tym - to już Sławomir Nowak o Jacku Rostowskim.
O jednym z kandydatów w niedawnych eurowyborach Jacku Kozłowskim, były minister transportu i były poseł PO, też nie miał chyba dobrego zdania: "piz... kompletna, ale w związku z tym wszyscy go lubią".

4 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

- Oluś zawsze był krętaczem i to małym krętaczem. Za co się brał, zawsze spier... - Józef Oleksy "komplementujący" Aleksandra Kwaśniewskiego. Do historii polskiej polityki od kuchni przeszedł jednak fragment rozmowy Oleksego z nieżyjącym już biznesmenem Aleksandrem Gudzowatym. - Bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i, ku..., będę jak brzytwa - oświadczył były premier.

5 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

- Nie pozostaje mi nic innego, jak powtórzyć hasło znane ze stadionów: jeb... PZPN - Janusz Palikot w jednym z wywiadów w TVN24.

6 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

- Spier... - usłyszał Marek Sawicki od Jolanty Fedak (PSL). Podziałało, bo minister rolnictwa posłusznie się oddalił. Ten incydent podczas jednego z posiedzeń rządu zarejestrowały kamery.

7 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

Najmocniejsze jednak słowa padają za zamkniętymi drzwiami. - My byśmy go zrobili ministrem sportu, no ale, ku... , jechał po pijanemu i z tym jest kłopot - tak o ówczesnym pośle Januszu Wójciku mówił Wojciech Mojzesowicz.

8 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

- Jarek pier..., nie było ciebie tam - a tak Władysław Frasyniuk, jeden z liderów "Solidarności", skomentował wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego podczas obchodów 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych w Gdańsku.

9 z 9Tak przeklinają polityczne elity

Obraz
© PAP

Na zdjęciu nestor polskiej polityki, Józef Zych z PSL. Na początku lat 90., prowadząc obrady sejmu, zwrócił się do podającego mu papiery posła: "co ty mi tu, ku..., dajesz". Tłumaczy się z tego do dziś.

Podobno, według badań ankietowych, na co dzień przeklina trzy czwarte Polaków. Ciekawe, od kogo biorą przykład?

Wybrane dla Ciebie