Statystyki są alarmujące; od stycznia zanotowano prawie 32 tys. przypadków dungi (to inna nazwa gorączki)
- poinformował w piątek tajlandzki minister zdrowia Surapong Serbwongli. Według niego, wysoka śmiertelność jest spowodowana faktem, iż chorzy nie zgłaszają się do lekarza po ukąszeniu komara, który przenosi chorobę.
Obfite opady, które nawiedziły Tajlandię w tym roku spowodowały największy od kilku lat wylęg tych owadów.(kar)