Mroczny sekret rosyjskiej cerkwi. Analitycy WP o religii w służbie polityki
Marek Magierowski i Zbigniew Parafianowicz analizują w "Bez Doktryny", jak wiara staje się narzędziem w rękach przywódców w Rosji, na Ukrainie, w USA i Izraelu. Zdaniem Parafianowicza Rosyjska Cerkiew Prawosławna jest ściślej podporządkowana państwu niż niegdyś Kościół anglikański Zjednoczonemu Królestwu, a Kreml cynicznie wykorzystuje wizerunek obrońcy wiary do legitymizowania swojej polityki — jako przykład podaje Ławrę Świętogórską w Donbasie, gdzie w 2014 roku separatyści mieli przechowywać broń i ukrywać część dowództwa. Rozmówcy oceniają, że prezydent Wołodymyr Zełenski musiał sięgnąć po symbolikę religijną, ogłaszając autokefalię ukraińskiego kościoła, by ograniczyć wpływy Moskwy. Magierowski zwraca też uwagę na rosnący w Izraelu wpływ radykalnych partii religijnych na rząd Benjamina Netanjahu, opisując to zjawisko jako pełzającą teokratyzację izraelskiej polityki.
M. Magierowski
Z. Parafianowicz