Niemcy przyjechali na wymianę doświadczeń. Prezes ostatniego PGR stracił posadę na tydzień
Niemieccy rolnicy i urzędnicy przyjechali do ostatniego polskiego PGR podpatrzeć, jak prowadzi się duże gospodarstwo. Wystarczyło zdjęcie ich limuzyn i dwa wpisy w sieci, by ruszyła plotka, że wyceniają Kombinat Rolny Kietrz, bo chcą go przejąć. Państwowa spółka tak się przestraszyła, że zawiesiła prezesa. Jak ustaliła Wirtualna Polska, Niemcy niczego nie zamierzali kupić i są zaskoczeni całym zamieszaniem.
T. Molga
T. Waleński