Magierowski komentuje zamach na Trumpa. "Sceny z hollywoodzkich filmów"
Jeśli Amerykanie nie mogą się czuć bezpiecznie podczas wielkiej waszyngtońskiej gali, w towarzystwie Donalda Trumpa, JD Vance’a i kilku członków gabinetu, pośród niezliczonych agentów ochrony oraz starannie dobranych gości, to znaczy, że nie mogą się czuć bezpiecznie nigdzie - ocenia Marek Magierowski. Były ambasador Polski w USA i analityk Wirtualnej Polski zwraca uwagę, że to kolejna próba wobec Donalda Trumpa.