Szwecja pod wodą
Ulewne deszcze nawiedziły centralną i południową część kraju
Dom zawisł nad wezbraną rzeką - zdjęcia
Podczas gdy w większości krajów europejskich i w USA panują upały, nad centralną i południową Szwecją od kilku dni przechodzą burze z ulewnymi deszczami. Dotychczas małe i niegroźne potoki wezbrały na tyle, że zamieniły się w rwące rzeki i zalały okoliczne tereny, niektórych miejscach podmywając drogi i domy.
Według prognoz meteorologów, taka pogoda ma utrzymać się jeszcze przez jakiś czas. Regiony dotknięte powodzią przygotowują się na kolejne ulewy i burze.
Na zdjęciu: dom w Nyhammar, w regionie Dalarna, który został podmyty przez wezbrane wody spokojnego wcześniej, niewielkiego strumienia.
(WP.PL/meg)
Ulewne deszcze nawiedziły Szwecję
Szwedzki Instytut Meteorologiczno-Hydrologiczny wydał ostrzeżenie o trzecim, najwyższym stopniu zagrożenia powodziowego. W ciągu doby z niedzieli na poniedziałek napadało ponad 100 litrów deszczu na metr kwadratowy.
Ulewne deszcze nawiedziły Szwecję
Dotychczas najbardziej dotknięte powodzią zostały regiony centralnej i południowej Szwecji - Jonkoping i Kalmar, jednak także bardziej na północ, w Upplandi, zostało zalanych kilkadziesiąt domów.
Ulewne deszcze nawiedziły Szwecję
Na razie sytuacja jest w miarę opanowana, jednak meteorolodzy ostrzegają przed kolejnymi opadami, które nadciągają nad Szwecję.