"Jadę do domu" - powiedział. Zapytany, kto będzie jego następcą, odparł: "To nie moja sprawa".
Źródło artykułu: 
Gruziński prezydent Eduard Szewardnadze potwierdził w wypowiedzi dla telewizji, że podał się do dymisji.
"Jadę do domu" - powiedział. Zapytany, kto będzie jego następcą, odparł: "To nie moja sprawa".