Gdy miejsce kradzieży obejrzał dzielnicowy z komisariatu Szczecin Dąbie, zauważył wyraźne ślady igliwia. Był też ślad ciągnięcia drzewek po piaszczystym podłożu. Ślady poprowadziły policjanta do furtki jednego z domów przy tej samej ulicy. Tam też widać było na ziemi igliwie i połamane gałązki.
Po krótkiej rozmowie 25-letni Marek W. przyznał się do kradzieży. Choinki leżały na terenie posesji.
Wartość skradzionych drzewek wyceniono na 500 zł. Teraz za kradzież świerków 25–latkowi grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło artykułu: Policja