Propozycja przedstawiona przez saudyjskiego następcę tronu Abdullaha zakłada wycofanie się Izraela na terytoria zajmowane przed wojną w roku 1967 oraz normalizację stosunków krajów arabskim z państwem żydowskim.
Wcześniej, Syria sugerowała, że nie podoba się jej saudyjska propozycja, co stało na przeszkodzie kolejnej próby pokojowego zakończenia konfliktu arabsko-izraelskiego, który trwa już od kilkudziesięciu lat.
Izrael podszedł do niej z rezerwą. Niektóre kraje arabskie powitały ją z uznaniem, jednak inne wyraziły pewne wątpliwości. Libia jest jedynym na razie krajem arabskim, który od razu odrzucił plan Abdullaha. (and)