Biały Dom rozważa możliwość odebrania Ukrainie pomocy gospodarczej. Administracja George’a Busha krytykuje też Rosję, która uznała oficjalny wynik głosowania.
Cały przebieg ukraińskich wyborów i ich wyniki powinny zostać zweryfikowane – tak uznali szefowie dyplomacji 25 krajów Unii Europejskiej, którzy spotkali się w Brukseli. Temat Ukrainy zdominował ich rozmowy.
Szef unijnej dyplomacji Javier Solana ujawnił, że już kilka dni temu przestrzegał prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmę, by władze nie ważyły się fałszować wyborów. „Byłem ostatnio w kontakcie z prezydentem Kuczmą i mówiłem mu bardzo jasno – to się nie może zdarzyć” – powiedział.
Unia będzie protestować, wzywając „na dywanik” ukraińskich ambasadorów w krajach Wspólnoty – zapowiedział występujący w imieniu UE szef holenderskiej dyplomacji, Bernard Bot, bo – jak mówi – „druga runda wyborów była daleka od standardów demokracji”.