Według agencji AFP, blisko 10 minut trwała wymiana ognia między marines i grupą niezydentyfikowanych napastników, którzy skryli się za amerykańskim transporterem opancerzonym. Na miejsce natychmiast pobiegli operatorzy i fotografowie światowych agencji.
Podczas amerykańskiego ostrzału hotelu "Palestyna" 8 kwietnia zginęło dwóch operatorów telewizyjnych: Taras Procjuk pracujący dla agencji Reutera oraz Jose Couso z hiszpańskiej telewizji Telecinco. (aka)