WAŻNE
TERAZ

Spotkanie Nawrocki-Tusk. Kancelaria prezydenta zabrała głos

Strażacy z bliska

Tak gasili wielki pożar w Bielsku-Białej

Obraz

/ 12Wszystkie dzieci chcą nimi zostać - zdjęcia Internauty

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

/ 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

10 / 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

11 / 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

12 / 12Pożar w Bielsku-Białej

Obraz
© wp.pl

W dużym magazynie spedycyjnym nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta, w sobotę wybuchł pożar. Powstało spore zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego dymu.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni dwóch tysięcy metrów kw. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

(PAP/wp.pl/ib)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wybrane dla Ciebie
Spotkanie Nawrocki-Tusk. Kancelaria Prezydenta zabrała głos
Spotkanie Nawrocki-Tusk. Kancelaria Prezydenta zabrała głos
Wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza
Wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza
"Szczególnie zaniepokojeni". Niemcy mają obawy ws. Iranu
"Szczególnie zaniepokojeni". Niemcy mają obawy ws. Iranu
SAFE 0 proc. już w Sejmie. Jest projekt Nawrockiego
SAFE 0 proc. już w Sejmie. Jest projekt Nawrockiego
Pierwszy niemiecki premier tureckiego pochodzenia?
Pierwszy niemiecki premier tureckiego pochodzenia?
Parlament Węgier zagłosował. Orbán będzie blokował Ukrainę
Parlament Węgier zagłosował. Orbán będzie blokował Ukrainę
Dodatkowy dzień wolny w 2026 roku. Rząd przedłuża sierpniowy weekend
Dodatkowy dzień wolny w 2026 roku. Rząd przedłuża sierpniowy weekend
Ostra odpowiedź na Trumpa. "Uważajcie"
Ostra odpowiedź na Trumpa. "Uważajcie"
Tusk wrzucił zdjęcie z generałami. Pisze o "planie B"
Tusk wrzucił zdjęcie z generałami. Pisze o "planie B"
Na oczach policjantów przesiadł się na fotel pasażera
Na oczach policjantów przesiadł się na fotel pasażera
Hegseth ws. Iranu. "Dzień najbardziej intensywnych ataków"
Hegseth ws. Iranu. "Dzień najbardziej intensywnych ataków"
Makabra w Jakucji. Syn i ojciec przetrzymywali ludzi na łańcuchach
Makabra w Jakucji. Syn i ojciec przetrzymywali ludzi na łańcuchach