Wniosek w imieniu LPR przedstawił Zygmunt Wrzodak. Argumentował, że polska ziemia jest jak matka i nie można jej sprzedać, jak to ujął, za marne srebrniki. Podkreślił, że w tak ważnej sprawie jak ziemia, musi wypowiedzieć się społeczeństwo.
Robert Smoleń z SLD podkreślił, że referendum na temat członkostwa Polski w Unii musi się odbyć. SLD jest zainteresowane, aby takie referendum sie odbyło, ale wtedy, gdy obywatele będą mogli podjąć taką decyzję w sposób świadomy, czyli po zakończeniu negocjacji, kiedy będą znane warunki przystąpienia Polski do Unii - zaznaczył Smoleń. Podobne argumenty padały ze strony PSL i PO.
Nad przyjęciem bądź odrzuceniem wniosku Ligi Polskich Rodzin posłowie będą głosować prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Jeśli wniosek zostanie przyjęty, trafi do komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która będzie miała za zadanie przygotowanie i przedstawienie Sejmowi projektu odpowiedniej uchwały. (mp)