Sprawdź obietnice Komorowskiego
Dał słowo. Czy teraz się z niego wywiąże?
Sprawdź, co naobiecywał Komorowski!
Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski, o którego 14% poparcia toczyli zaciekły bój kandydaci w wyścigu o fotel prezydencki – Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński - mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, że niezależnie od tego, który zwycięży, rozliczy przyszłego prezydenta ze złożonych obietnic. - Po wyborach będę na pewno odpytywał o te obietnice, ale i będę pokazywał swoje propozycje. Co warto zrobić, żeby Polakom żyło się lepiej. Wszystkim Polakom – mówił Napieralski.
Powrót polskich żołnierzy z Afganistanu
- 500 dni budowania to będzie także 500 dni pracy nad tym, żeby żołnierze polscy wrócili w 2012 roku z Afganistanu - deklarował podczas kampanii wyborczej Bronisław Komorowski.
W trakcie telewizyjnej debaty z Jarosławem Kaczyńskim mówił, że nie należy wycofywać się z Afganistanu jak najszybciej, tylko wycofywać się mądrze. Ocenił, że polskie wojsko z Iraku zostało wycofane w taki sposób, że "nikt nie ma o to do Polski pretensji". Zaznaczył też, że skoro prezydent Barack Obama ogłosił plan wycofywania się Amerykanów z Afganistanu, to nie ma żadnego powodu, żebyśmy byli gorliwsi od Amerykanów w tej kwestii.
- My służymy w Afganistanie wspólnej sprawie przez lat dziewięć. Jeżeli będziemy służyli jeszcze dwa, to według mnie jest to absolutnie wystarczające - mówił Komorowski.
Internet dla każdego obywatela
Komorowski zapewniał w swoich wystąpieniach, że jeśli zostanie prezydentem, będzie to okres "Polski cyfrowej, Polski nowoczesnej, Polski, gdzie będzie internet dla każdego obywatela, także na wsi polskiej". Czy tak się stanie?
Nie będzie sporów, a - budowanie
- Nie chcemy monopolu władzy. Chcemy i prosimy Polaków o 500 dni szansy na pokazanie tego, że zgoda może skutecznie budować, że nie będzie Polski ciągłego konfliktu między premierem a prezydentem, nie będzie ciągłego odgryzania się, nie będzie ciągłego psucia państwa polskiego, nie będzie sporu o krzesło czy o samolot. Będzie budowanie - mówił Bronisław Komorowski na wiecu wyborczym w centrum Włocławka.
Podczas ostatniej debaty telewizyjnej, zwracając się do Jarosława Kaczyńskiego, Komorowski mówił, że zgoda buduje. Zaproponował Kaczyńskiemu, aby razem z nim podpisał się na egzemplarzu konstytucji, gdzie wcześniej napisał: "zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza" (jest to połączenie haseł wyborczych obu kandydatów). Kaczyński złożył podpis. Pytanie tylko: czy faktycznie za czasów prezydentury Komorowskiego zakończy się wojna polsko-polska?
Będzie reforma służby zdrowia
Bronisław Komorowski mówił też, że chce dokonania reformy służby zdrowia, w której ochrona zdrowia będzie darmowa, a ludzie będą leczeni lepie, podaje IAR. - Nie ma co Polaków straszyć perspektywą, że będzie prywatna służba zdrowia, bo to pan przegrał proces o kłamstwo w tej kwestii - zwrócił się do Kaczyńskiego podczas telewizyjnej debaty.
Spełnienia obietnicy „pozytywnie reformowanej służby zdrowia” oczekuje od Komorowskiego Grzegorz Napieralski, który zapowiada, że będzie marszałka z obietnic wyborczych rozliczał. - Oczekuję też, że 1 stycznia 2011 roku obudzimy się w Polsce, gdzie służba zdrowia jest pozytywnie zreformowana - nie czekamy w kolejkach do specjalistów, w szpitalach naprawdę są bardzo dobrze wyposażone oddziały, dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki – cytuje słowa przewodniczącego Sojuszu PAP.
50% ulgi na transport dla studentów
Bronisław Komorowski obiecał w imieniu rządzących przywrócenie w ciągu 500 dni 50-procentowej ulgi na transport dla studentów. Czy dotrzyma słowa? Zobaczymy...
Budowa tysiąca km nowych dróg
Komorowski obiecywał, że jeśli zostanie głową państwa, to podczas 500 dni jego urzędowania rozpocznie się budowa tysiąca kilometrów nowych dróg. Będą to autostrady, drogi krajowe i lokalne czy obwodnice miast.
Będą podwyżki dla nauczycieli
Podsumowując część gospodarczą drugiej części debaty telewizyjnej ze swoim konkurentem Jarosławem Kaczyńskim, Komorowski podkreślał, że wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale tego roku przekroczył już trzy procent.
Kandydat PO mówił wtedy, że po to jest potrzebna zgoda polityczna, po to jest potrzebne pogłębienie zmian w Polsce, by rozwinąć jeszcze bardziej wzrost gospodarczy, bo tylko w ten sposób zapewnimy sobie zmniejszenie deficytu, ale również większą ilość pieniędzy w budżecie. Jak podkreślił, w związku z podtrzymaniem wzrostu gospodarczego można przeprowadzić podwyżki dla nauczycieli.
Podwyżki dla emerytów i żołnierzy
Również w związku z podtrzymaniem wzrostu gospodarczego kandydat PO deklarował, że "można zagwarantować podwyżki dla emerytów i żołnierzy". Czy się uda? Zobaczymy...
Polska będzie się rozwijała, tak jak inne kraje UE
Co zrobić, żeby Polacy nie w wyjeżdżali za granicę? Tak się stanie, zdaniem Komorowskiego, jeśli "Polska będzie się rozwijała, tak jak inne kraje Unii Europejskiej". - Jeśli wyrówna się poziom życia, nikt nie wyjedzie do Wielkiej Brytanii, a tych, którzy wyjechali należy przywrócić, zachęcić do powrotu, razem z kapitałem, wiedzą i umiejętnościami - mówił Komorowski podczas drugiej części debaty z Jarosławem Kaczyńskim.
Reforma KRUS, powołanie forum środowisk wiejskich
W trakcie kampanii Komorowski deklarował, że nie na nie należy likwidować Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, ale ją reformować (likwidacja KRUS była przed 2007 r. jednym z haseł PO). Obiecał też powołanie forum środowisk wiejskich przy prezydencie RP.
Źródła: PAP, IAR, polskatimes.pl, materiały własne