Spłonęła fabryka świec

Pożar strawił halę produkcyjną fabryki świeczek w Białym Borze koło Grudziądza. Łuna pożaru widoczna jest z odległości 20 kilometrów.

Na szczęście nikomu się nie stało. Na razie przyczyna pożaru nie jest znana, trwa szacowanie strat - poinformował rzecznik kujawsko-pomorskiej straży Paweł Frątczak.

Ogień hali produkcyjnej o powierzchni 2,5 tys. m kw. został ugaszony w ciągu około 1,5 godziny. Strażacy zapobiegli też rozprzestrzenieniu się płomieni na sąsiednią halę i usytuowane na zewnątrz dziewięć zbiorników, w których znajdowało się łącznie 20 ton parafiny.

Fabryka w Białym Borze, zatrudniająca około 100 pracowników, produkuje rocznie 220 milionów świeczek.

W akcji gaśniczej uczestniczyło 16 jednostek straży pożarnej z Grudziądza i Świecia n. Wisłą.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna