W poniedziałkowym wywiadzie dla Polskiego Radia Gdańsk szef związku nie wykluczył protestów. Podkreślił jednak, że związkowcy z "Solidarności" chcą przede wszystkim wykorzystać nowe możliwości funkcjonowania w Komisji Trójstronnej.
Krzaklewski przypomniał, że od kilku dni funkcjonuje ustawa o Komisji Trójstronnej do spraw społeczno-gospodarczych. Na podstawie tego dokumentu zostaną powołane wojewódzkie komisje dialogu społecznego.
Zgodnie z ustawą, w pracach komisji oprócz przedstawicieli rządu, pracodawców i związków zawodowych będą uczestniczyli reprezentanci samorządu terytorialnego, a także przedstawiciele prezesa Narodowego Banku Polskiego i prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. (mag)