"Śmierć dyktatorowi!"

Starcia między irańską policją a grupą około 200 zwolenników umiarkowanego konserwatysty Mira Hosejna Musawiego wybuchły na nowo w stolicy Iranu Teheranie - poinformowała agencja AFP.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | OLIVIER LABAN-MATTEI

Manifestanci, protestujący na ulicy Vali Asr przeciwko reelekcji prezydenta Mahmuda Ahmadineżada, skandowali: "Śmierć dyktatorowi" i rzucali kamienie w stronę policji. W odpowiedzi siły porządku publicznego użyły gazów łzawiących.

Jak podaje AFP, w niedzielę ulice Teheranu masowo patrolowała policja, zwłaszcza teren wokół ministerstwa spraw wewnętrznych.

W sobotnich starciach z policją, które wybuchły po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich, zginęły trzy osoby. Protesty uważane są za największe od czasów rewolucji islamskiej z 1979 roku.

Jak poinformował agencję Reutera były wiceprezydent Iranu Mohammad Ali Abtami, w sobotę w nocy aresztowano ponad 100 polityków związanych z obozem reformistów.

W niedzielę rano przywrócono natomiast przerwane dzień wcześniej łącza telefonii komórkowej.

Według oficjalnych rezultatów prezydent Ahmadineżad zdobył około 62,6% głosów i zapewnił sobie reelekcję. Jego główny rywal Mir Hosejn Musawi dostał ok. 33,7%. poparcia.

Sytuację w Iranie szeroko skomentował przebywający na emigracji w USA Cyrus Reza Pahlawi, najstarszy syn ostatniego szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlaviego, obalonego przez rewolucję islamską.

Wezwał on wspólnotę międzynarodową do wsparcia "obywatelskiego nieposłuszeństwa" w Iranie. Ocenił, że zmiany w jego kraju nie mogą nastąpić inaczej jak tylko od wewnątrz. - Zawsze wierzyłem w scenariusz obywatelskiego nieposłuszeństwa, lecz nie może do niego dojść bez pomocy, ani wsparcia wspólnoty międzynarodowej - powiedział w radiu RTL Pahlawi.

Nadszedł czas, by świat wsparł mych rodaków w ich walce o wolność, prawa człowieka i demokrację - apelował.

Zaznaczył, że nie należało spodziewać się innych rezultatów w wyborach prezydenckich, jeśli zna się system, w którym jedna osoba mówi, że posiada boską władzę, która kontroluje wszystkie dziedziny działalności rządu.

- Głównym problemem jest ten reżim. Dopóki reżim ów jest u władzy, uważam, że Irańczykom niestety nigdy nie uda się znaleźć sposobności dojścia do wolności - ocenił.

Spytany o ewentualny atak Izraela na irańskie instalacje nuklearne, Pahlavi odrzekł, że jedynie przysłużyłby się on reżimowi w Teheranie.

- Jedynym rozwiązaniem dla świata, zanim Iran zdobędzie swoją bombę atomową, jest pomoc w zmianach wewnętrznych których muszą dokonać sami Irańczycy - sprzymierzeńcy wolnego świata - podsumował.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Mocne słowa Republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje"
Mocne słowa Republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje"
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"