Jak informuje policja, nastolatka uczestniczyła w szkoleniu zorganizowanym na Górze Szybowcowej przez ZHP. Podczas skoku, w którym towarzyszył jej instruktor i dwójka uczniów, pierwszy spadochron tylko częściowo napełnił się powietrzem. Dziewczyna otworzyła spadochron zapasowy, ale ten również zawiódł.
17-latka uderzyła o ziemię. W ciężkim stanie trafiła do szpitala, obrażenia były jednak tak poważne, że zmarła. Dokładne przyczyny wypadku ustali specjalna komisja.
Twoje Sudety/Twoje Radio Jowisz
(E.S./kl)