Na razie nie jest jasne, czy eksplozja była przypadkowa, czy też w restauracji został zdetonowany ładunek wybuchowy. Wybuch był silny; w okolicznych domach wyleciały z okien szyby.
W zeszły wtorek doszło do eksplozji bomby w jednej z restauracji w tureckiej stolicy - Ankarze. Na miejscu zginęła kobieta, która przenosiła ładunek wybuchowy. Według policji kobieta należała do zakazanego skrajnie lewicowego ugrupowania. (mk)
Źródło artykułu: 