Premier Djindjić wyjaśnił, że poprosił Periszicia o podanie się do dymisji, by sądy mogły bez przeszkód rozpatrzyć całą sprawę. Periszić utrzymuje, że jest niewinny. We wtorek ma dać odpowiedź w sprawie ewentualnej rezygnacji.
W miniony czwartek tajne służby wojskowe (KOS) aresztowały Periszicia. Według źródeł wojskowych, zatrzymano go podczas przekazywania tajnych dokumentów dotyczących powiązań Slobodana Miloszevicia ze zbrodniami wojennymi.
Wraz z Perisziciem zatrzymano amerykańskiego dyplomatę i dwie inne osoby. (and)