Seksskandale

Największe skandale seksualne z udziałem polityków

Obraz

/ 18Największe skandale seksualne - zdjęcia

Obraz
© AFP

Szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn został zatrzymany przez nowojorską policję pod zarzutem próby zgwałcenia hotelowej pokojówki, przemocy seksualnej wobec niej oraz bezprawnego uwięzienia. Funkcjonariusze wyprowadzili polityka z samolotu, tuż przed odlotem do Paryża.

Na fali tych zarzutów, skargę przeciwko Strauss-Kahnowi zamierza także złożyć młoda francuska pisarka i dziennikarka Tristane Banon. Kobieta zarzuciła mu, że w 2002 r. napastował ją seksualne - poinformował jej adwokat. W 2007 r. w wypowiedzi telewizyjnej pisarka nazwała obecnego szefa MFW "szympansem w okresie godowym".

62-letni polityk uważany był za zdecydowanego faworyta wyborów prezydenckich we Francji na wiosnę 2012 r. Jak oświadczył jego adwokat, Strauss-Kahn zapewnia, że jest niewinny.

/ 18Minister wysyłał sprośne SMS-y do striptizerki

Obraz
© AFP / MARKKU ULANDER

60-letni fiński minister spraw zagranicznych Ilkka Kanerva wpadł w kłopoty, kiedy wyszło na jaw, że wysyłał nieprzyzwoite SMS-y do tancerki erotycznej. Mimo że był politykiem znanym, lubianym i doświadczonym, jego własna partia zażądała głowy Kanervy. Treść niektórych z aż 200 SMS-ów, których adresatką była nie jego żona, lecz 29-letnia striptizerka Johanna Tukiainen, opublikowało pismo "Hymy".

Na początku korespondencja dotyczyła 60. urodzin polityka i ustalania szczegółów striptizu, jaki na przyjęciu miała dać Johanna. - Te SMS-y nie nadawałyby się do szkółki niedzielnej - mówił Kanerva. I rzeczywiście. "Czy chciałabyś zrobić to w jakimś egzotycznym miejscu? Gdzie?" - pytał minister tancerkę. - Czy "to" oznaczało "seks" - dopytywali dziennikarze. - To była jedynie odpowiedź na zadane wcześniej pytanie - tłumaczył się minister.

To nie był pierwszy taki grzeszek Kanervy – w 2005 r. miał on bombardować miłosnymi SMS-ami dwie modelki. To jednak dopiero skandal ze striptizerką zmusił ministra do dymisji.

/ 18Żona ministra sypiała z 19-latkiem

Obraz
© AFP / PAP/EPA / Olivier Hoslet

Pierwszy minister Irlandii Północnej Peter Robinson znalazł się w opałach po tym, jak ujawniono romans jego żony z 19-latkiem. 60-letnia Iris Robinson miała nawet dać kochankowi, bagatela, 50 tys. funtów szterlingów, które uzyskała od dwóch deweloperów, na otwarcie kawiarni. Następnie miała go poprosić o 5 tys. funtów dla siebie. Sprawa wyszła po tym, jak w programie BBC zadano pytanie, dlaczego Robinson, szef Partii Demokratycznych Unionistów, nie zgłosił władzom, że jego żona nie zarejestrowała 50 tys. funtów szterlingów, które uzyskała od dwóch deweloperów.

Romans Iris z 19-latkiem zaczął się w 2008 r. i, jak donoszą zagraniczne media, trwał krótko. BBC donosi też o podjętej przez żonę Robinsona próbie samobójstwa. Jak dotąd nie udało się uzyskać wypowiedzi żony pierwszego ministra na temat skandalu.

/ 18Seksualne orgie w pałacu premiera

Obraz
© AFP / FILIPPO MONTEFORTE / BERTRAND LANGLOIS

Przez łóżko włoskiego premiera 72-letniego Silvio Berlusconiego przewinęło się tyle atrakcyjnych pań, że jedna galeria to stanowczo za mało, żeby je wszystkie pomieścić. O seksualnych orgiach w rezydencji szefa rządu, krążą legendy.

Jedna z kochanek premiera, 42-letnia prostytutka Patrizia D'Addario w książce "Proszę bardzo, panie premierze" napisała m.in., że Berlusconi lubi wyuzdany seks. – Podczas orgii Berlusconi zakładał zawsze białą piżamę i lubił kochać się z wieloma dziewczynami na raz – wspominała D'Addario. Pewnego razu Berlusconi miał zaprosić 20 kobiet na raz, lecz potem zdał sobie, że wszystkim nie da rady i wybrał tylko jedną.

Z kolei włoski biznesmen Giampaolo Tarantini zeznał, że Silvio Berlusconi uprawiał seks z luksusowymi prostytutkami, modelkami, prezenterkami, a nawet panią adwokat. Każdej płacił po tysiąc euro za wspólną noc. Tarantini spełniał najbardziej wyrafinowane życzenia premiera. – Raz poprosił o siostry. I spełniłem jego prośbę. Załatwiłem mu na noc dwie dziewczyny, Sonię Carpendone i Robertę Nigro, które udawały, że są siostrzyczkami i kochali się wtedy w trójkę – mówił Tarantini.

Żona premiera 53-letnia Veronica Lario złożyła pozew o rozwód po tym, jak pojawiły się plotki o jego romansie z 18-letnią modelką Noemi Letizią. A Berlusconi nadrabia miną i mówi, że zawsze miał słabość do pięknych kobiet.

Przez ostatni rok głośno zrobiło się o wyuzdanych imprezach w rezydencjach włoskiego premiera, nazywanych "bunga bunga", na które zapraszano prostytutki, w tym także nieletnie. Najbardziej znaną bohaterką skandalu została córka marokańskich imigrantów - Ruby, z którą Berlusconi miał uprawiać seks, gdy ta miała zaledwie 17 lat.

/ 18Gubernator korzystał z usług luksusowych prostytutek

Obraz
© PAP / Justin Lank

Eliot Spitzer, sam siebie nazywający „szeryfem Wall Street”, ustąpił ze stanowiska gubernatora stanu Nowy Jork w wyniku seksskandalu. Regularnie korzystał on z usług Emperor's Club VIP (firmy zatrudniającej prostytutki m.in. w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Paryżu i Miami). Występował jako tajemniczy „Klient 9”. Nielegalnie, bo prostytucja w USA jest karana.

13 lutego 2008 r. Spitzer wynajął pokój w ekskluzywnym hotelu w Waszyngtonie na nazwisko swojego przyjaciela (w tym czasie śledziło go już FBI). Spotkał się tam z Kristen, jedną z prostytutek. Sprawa ujrzała światło dzienne po publikacji w „New York Times”. – Nie sprostałem standardom, które sam sobie wyznaczyłem. Muszę teraz poświęcić czas, by odzyskać zaufanie mojej rodziny – powiedział Spitzer, ustępując ze stanowiska gubernatora.

Na zdjęciu Eliot Spitzer z żoną Sildą.

/ 18Gubernator stałym klientem transseksualistów-prostytutek

Obraz
© PAP / EPA / DPA/ MASSIMO PERCOSSI / Hubert Boesl

We Włoszech bohaterem seksafer nie jest jednak wyłącznie premier Silvio Berlusconi. W grudniu 2010 r. skandal polityczny i obyczajowy w tym kraju wywołało ujawnienie, że gubernator stołecznego regionu Lacjum Piero Marrazzo często korzysta z usług transseksulanych prostytutek.

Marrazzo został nagrany w intymnej sytuacji z transseksualistą o imieniu Natalie przez czterech karabinierów z Rzymu. Zażądali oni od polityka 80 tys. euro w zamian za nierozpowszechnianie filmu. W niezwykle trudnej sytuacji znalazła się żona gubernatora, dziennikarka RAI Roberta Serdoz, która o aferze dowiedziała się w nocy, w studio telewizyjnym, gdzie prowadziła przegląd prasy.

Skompromitowany kontaktami z transseksualistami-prostytutkami gubernator został zmuszony do dymisji. W akcie skruchy udał się do papieża Benedykta XVI, by prosić go o przebaczenie. To nie był jednak finał tej historii. Nie minęło kilka tygodni, a Włochami wstrząsnęło doniesienie o tym, że ciało jednego z transseksualistów, z którymi kontakty utrzymywał Marrazzo zostało znalezione w jego spalonym rzymskim mieszkaniu. Obok spalonego ciała Brendy (takie imię nosił transseksualista), znaleziono butelkę whisky i spakowane bagaże. Policja wyjaśnia, czy był to wypadek czy zabójstwo.

/ 18Seks oralny w Gabinecie Owalnym

Obraz
© AFP

Najsłynniejszy seksskandal w amerykańskiej polityce to niewątpliwie „afera rozporkowa” z udziałem prezydenta Billa Clintona. Romans z 26-letnią stażystką w 1996 r. i kłamstwa w tej sprawie, o mało nie doprowadziły do usunięcia go z urzędu przez Kongres. Ostatecznie prezydent dokończył drugą kadencję. A sprawa Zippergate zwiększyła jego popularność w społeczeństwie.

Skandal wybuchł w 1998 r., gdy Lewinsky zwierzyła się koleżance, że uprawia seks oralny z Clintonem. Sprawą zajął się niezależny prokurator, Kenneth Starr. Lewinsky zgodziła się zeznawać i potwierdziła, iż między nią a prezydentem USA doszło do stosunków seksualnych. Jednym z dowodów miała być poplamiona prezydenckim nasieniem sukienka, którą przechowano kilka lat bez prania.

Monicagate nie jest jedynym skandalem seksualnym, jaki Clinton ma na koncie. Kiedy w 1992 r. walczył prezydenturę, niejaka Jennifer Flowers, jasnowłosa piosenkarka kabaretowa, wyznała, że przez 12 lat była jego kochanką. Skandal poważnie zagroził kampanii Clintona. Na ratunek przyszła mu wówczas żona, z którą wystąpił w ogólnokrajowej telewizji. Trzymając Hillary za rękę, Clinton stanowczo wszystkiemu zaprzeczał, a ona przekonująco kiwała głową po każdym zdaniu męża.

Z kolei Paula Jones, b.urzędniczka w Arkansas oskarżyła go o molestowanie seksualne. Twierdziła, że w 1991 r. w hotelu Excelsior w Little Rock gubernator Clinton Podobno spuścił spodnie i czerwony na twarzy powiedział: "Pocałuj to".

/ 18Senator podrywał w toalecie policjanta po cywilnemu

Obraz
© AFP / HO

Kolejnym politykiem, którego kariera legła w gruzach w wyniku seksualnej afery, jest znany republikański senator Larry Craig. Senator musiał zrezygnować z urzędu po tym, jak ujawniono, że podrywał w toalecie młodego mężczyznę, którym okazał się funkcjonariusz po cywilnemu. 62-letni senator przez lata uchodził za obrońcę tradycyjnych wartości rodzinnych.

Policjanci w Minneapolis patrolowali często incognito męską toaletę na miejscowym lotnisku, ponieważ skarżono się, że dochodzi w niej do głośnych seksualnych zbliżeń. 11 czerwca 2007 r. jeden z nich siedział w kabinie. Z sąsiedniej najpierw dobiegło rytmiczne stukanie nogą o podłogę, co podobno jest znakiem chęci podrywu w takich sytuacjach. Następnie spod przepierzenia wysunęła się stopa, która dotknęła stopy policjanta. W końcu ktoś zza przepierzenia pomachał mu dłonią. Policjant uznał, że jest to zaproszenie do seksu w miejscu publicznym. I natręta zatrzymał. Ten po kilku chwilach pokazał mu wizytówkę senatora USA, po czym powiedział: "I co ty na to?". Później jednak Craig przyznał się do winy i zgodził z policjantami, że zachowywał się "niewłaściwie". Zdarzenia, które zaszły w toalecie, stały się pożywką dla wszelkiego rodzaju satyryków, którzy ochrzcili polityka "Toaletowym Senatorem".

Gdy sprawa wyszła na jaw, senator zwołał konferencję prasową, na której u boku żony oświadczył, że nie zrobił nic "niegodnego", a jego czyny zostały przez policjanta "źle zrozumiane". Craig kilkakrotnie powtórzył, że "nigdy nie był gejem".

/ 18Kongresmen i zaginiona stażystka

Obraz
© AFP / MANNY CENETA

Bill Clinton nie był jedynym politykiem, którego kariera polityczna zawisła na włosku z powodu romansu ze stażystką. Dwa i pół roku po tym, jak Kongres USA debatował nad pozbawieniem Clintona urzędu za kłamstwa wokół seksu ze stażystką, sytuacja się powtórzyła. Wdziękom młodziutkiej dziewczyny uległ 54-letni kongresmen z Kalifornii Gary Condit.

Tym razem nikt nie opowiadał jednak pikantnych dowcipów. Bohaterka tego skandalu bowiem zaginęła i nie było wiadomo, czy żyje. Kiedy 24-latka nie wróciła do swojego mieszkania w Waszyngtonie, rodzice zaginionej, policja, reporterzy oraz opinia publiczna zaczęli pytać o nią tylko jednego człowieka.

Pod naciskiem opinii publicznej deputowany przyznał w końcu, że jego życie rodzinne (miał żonę i dzieci) nie układało się najlepiej. Dziennikarze wywęszyli ponadto, że oprócz Chandry, Condit miał jeszcze cztery inne kochanki. Tabloidy z rozkoszą wyciągały najczarniejsze szczegóły jego życia. Dla policji jednak był czysty.

Nazwisko Condit szybko zniknęło ze śledztwa, a później z polityki. Rok po zaginięciu Levy przegrał wybory i razem z dziećmi przeprowadził się do Arizony. 22 maja 2002 r. przypadkowy przechodzień znalazł ukryte w krzakach zwłoki dziewczyny. Do dziś nie zatrzymano sprawcy morderstwa, choć policja była już bliska jego ujęcia.

10 / 18Anastazja P. zdradza, jacy są w łóżku parlamentarzyści

Obraz
© PAP / EPA / Stefan Kraszewski

Pierwszą seksskandalistką III RP była Anastazja P., której książka o erotycznych upodobaniach posłów wywołała sensację na początku lat 90. Hrabina Anastazja Potocka, a właściwie dziennikarka Marzena Domaros, w formie pamiętnika w nader swobodny sposób opisała swoje rzekome erotyczne kontakty z polskimi parlamentarzystami pierwszej kadencji. W książce "Erotyczne immunitety" można było poczytać m.in., że Aleksander Kwaśniewski jest "mocny tylko w gębie", Leszek Miller - "szkoda, że tylko dwa razy", Stefan Niesiołowski - "spacery z erotomanem", Józef Oleksy - "mów do mnie jeszcze", a posłowie PSL - "lubią pić, pieprzyć się i bić".

Sprawa Anastazji P. szybko została wyciszona, przysłonięta problemami o wyższej randze politycznej, jednak zaciekawienie intymnymi sekretami polityków pozostaje niezmienne.

11 / 18Gubernator lubił seks z żoną i... kierowcą

Obraz
© AFP / William Thomas Cain

Zanim Amerykanie otrząsnęli się z seksafery Spitzera, w marcu 2008 r. spadła na nich nowa bomba z łóżka znanego polityka. Gubernator stanu New Jersey James McGreevey z szokującą szczerością wyznał, że lubił uprawiać seks z żoną i... ze swoim kierowcą. Gubernatora zdemaskował kochanek Theodore Pedersen, który był jego kierowcą i doradcą. - Nasze spotkania nazywaliśmy specjalnością piątkowej nocy. Po kilku drinkach jechaliśmy do domu McGreeveyów i tam, za zgodą wszystkich, uprawialiśmy ostry seks - wyznał na łamach prasy były kochanek. James lubił patrzeć, jak robię to z jego żoną, a ona lubiła się na mnie patrzeć, gdy zajmował się nią mąż - opowiadał. Jednocześnie zastrzegał: - Nie uprawiałem seksu z Jamesem.

McGreevey już wcześniej został przyłapany na pozamałżeńskim gejowskim romansie. Od tamtego czasu oficjalnie przyznawał się do swojej homoseksualnej orientacji. A z żoną toczył batalię rozwodową. Matos McGreevey twierdzi, że mąż wrobił ją w małżeństwo, bo chciał robić karierę polityczną. Miało być tylko przykrywką dla jego gejowskich wyskoków. Pani McGreevey zaprzecza, jakoby brała udział w orgiach w trójkącie. - To hipokrytka. Ujawniłem prawdę, bo nie mogłem słuchać, jak potępia Eliota Spitzera - powiedział Pedersen.

12 / 18"Terminator" ma kochankę

Obraz
© PAP

Na polskim podwórku poruszenie wywołał romans szefa PSL i obecnego wicepremiera Waldemara Pawlaka. Wydawałoby się, że Pawlak odznaczający się kamienną twarzą i małomównością, określany niekiedy jako "cyborg" lub "terminator", to marny materiał na uwodziciela. Tymczasem w sierpniu 2006 r. okazało się, że ten ojciec trójki dzieci, od roku pomieszkuje u eleganckiej blondynki w Żyrardowie.

Jego żona złożyła do sądu pozew, w którym oskarżyła męża o psychiczne znęcanie się nad nią, twierdząc, że "od 1992 r. wytrzymuję jego zdrady" i że jej mąż "miał kochanki i nieślubne dziecko". - Przez lata byłam dla niego parasolem ochronnym. To ojciec moich dzieci, nie chciałam w gazetach prać naszych brudów. Oddałam mu 20 lat życia - mówiła Elżbieta Pawlak w rozmowie z "Super Expressem".

W latach 90. mówiło się z kolei, że Pawlak miał romans ze swoją sekretarką, niejaką Anną M. Sam zainteresowany na ten temat nigdy nie wypowiedział się publicznie.

13 / 18Prezydent zmuszał do seksu swoje pracownice

Obraz
© AFP

Przed seksskandalami nie obronili się też politycy izraelscy. Najsłynniejsza afera dotyczy prezydenta Izraela Mosze Kacawa, ojca pięciorga dzieci, który musiał zrezygnował z urzędu w czerwcu 2007 r., gdy wyszło na jaw, że miał zmuszać do seksu swoje pracownice. Dochodzenie przeciwko niemu rozpoczęto jeszcze w kwietniu 2006 r., po skardze złożonej przez b.pracownicę jego biura, utrzymującą, że prezydent zmuszał ją do uprawiania seksu pod groźbą zwolnienia z pracy. Zarzuty wobec prezydenta zostały sformułowane na podstawie zeznań 10 kobiet, które molestował także w okresie szefowania resortowi turystyki. Prezydent utrzymywał, że nigdy nie miał romansu z żadną ze swoich pracownic. Powtarzał też, że jest ofiarą spisku prokuratury, mediów, policji i wrogich mu polityków. - Będę bronić swojego honoru, choćbym nawet miał rozpętać wojnę światową – mówił w lutym 2007 r.

Kacaw stanął przed sądem w marcu 2009 r., groziło mu 16 lat więzienia. W kwietniu 2008 r. odrzucił kompromisowe porozumienie stron, w ramach którego miał uniknąć procesu w zamian za przyznanie się do zarzucanych mu czynów oraz do nękania świadków. Otrzymałby karę więzienia w zawieszeniu i wypłacił odszkodowanie ofiarom.

Ostatecznie 30 grudnia 2010 r. sąd w Tel Awiwie uznał Kacawa za winnego zarzucanych mu czynów. 22 marca 2011 r. podał wymiar kary, zasądzając siedem lat więzienia.

14 / 18Praca za seks

Obraz
© Grzegorz Michałowski / PAP / wp.pl

Śledztwo w sprawie seksafery w Samoobronie wszczęto w grudniu 2006 r. po publikacji w "Gazecie Wyborczej". Tekst powstał na podstawie relacji Krawczyk, byłej radnej Samoobrony w łódzkim sejmiku i byłej dyrektor biura poselskiego Stanisława Łyżwińskiego. Kobieta twierdziła, że pracę w partii dostała za usługi seksualne świadczone Łyżwińskiemu i liderowi Samoobrony Andrzejowi Lepperowi. Proces toczył się przed piotrkowskim sądem.

Jako pierwszy, w związku z aferą, do więzienia trafił oskarżony w seksaferze były radny Samoobrony w sejmiku województwa łódzkiego Jan Popecki. Do aresztu trafił również Stanisław Łyżwiński. Szef Samoobrony Andrzej Lepper wciąż ciągany jest po sądach.

15 / 18Prezydent zgwałcił pracownicę, gdy była w ciąży?

Obraz
© PAP / Monika Kaczyńska

Były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski jest podejrzany o molestowanie seksualne swoich pracownic i zgwałcenie jednej z nich (do gwałtu miało dojść, kiedy kobieta była w ciąży). Śledztwo w jego sprawie prowadzi od lutego 2008 r. białostocka prokuratura okręgowa. W marcu 2008 r. Małkowski został aresztowany, wyszedł na wolność pod koniec września. W listopadzie 2008 r. w wyniku referendum stracił stanowisko prezydenta.

Małkowski przyznał się seksu z urzędniczką już podczas pierwszego przesłuchania przez prokuratorów. Twierdził jednak, że wszystko odbywało się za zgodą kobiety. Chodzi o urzędniczkę, która oskarża go o gwałt. Małkowski miał do późnych godzin nocnych przyjmować w swoim gabinecie "interesantki".

Dziennikarze programu "Uwaga" dotarli do nagrania rozmowy prezydenta z jedną z pokrzywdzonych kobiet. "Jutro o 8 do fryzjera. O 11 Zakątki Europy - spotkanie. O godzinie 13:30 mam spotkanie z innymi gośćmi. O której byś przyjechała?" - mówi na nagraniu mężczyzna. "O której chcesz" - odpowiada kobieta. "Może bym na tę 11 nie poszedł na spotkanie? Tylko przyjechał tutaj. Z pół godziny nam wystarczy, co?" - mówi mężczyzna. W dalszej części rozmowy w sposób wulgarny mężczyzna umawia się z kobietą na spotkanie na wieży zegarowej. "Tam cię na wieży z..., co?" - słychać na nagraniu.

1 lutego 2011 r. białostocka prokuratura przedstawiła Małkowskiemu cztery zarzuty dotyczące czterech osób pokrzywdzonych - gwałt i usiłowanie gwałtu oraz uporczywe naruszanie praw pracowniczych. Sprawa jest w toku.

16 / 18Call-girl, brytyjski minister obrony i sowiecki agent w trójkącie

Obraz
© AFP

Romans call-girl z ministrem obrony Jej Królewskiej Mości Johnem Profumo i radzieckim szpiegiem Jewgienijem Iwanowem w latach 60. skompromitował brytyjskie elity. Ekskluzywna prostytutka utrzymywała stosunki z dobrze wykształconym i szanowanym ministrem w rządzie Partii Konserwatywnej, mężem aktorki Valerie Hobson od lipca 1961 r. do marca 1962 r. Zdarzało się, że odwiedzał sypialnię16-letniej wówczas kochanki z teczkami pełnymi poufnych papierów rządowych. Jak się później okazało, była ona jednocześnie związana z przystojnym agentem GRU - oficjalnie wiceszefem wojskowo-morskiego ataszatu ZSRR w Wielkiej Brytanii.

W tej sprawie z uwagi na "bezpieczeństwo narodowe" nie dochowano brytyjskiej tradycji nie ingerowania w intymne życie polityków. Dymisja ministra obrony pociągnęła za sobą upadek Harolda Macmillana, premiera i przywódcy konserwatystów i doprowadziła do przejęcia władzy przez Partię Pracy.

Sprawa egzotycznego trójkąta wyszła na jaw, kiedy jeden z klientów Keeler, pod wpływem środków odurzających zaczął strzelać z pistoletu w jej mieszkaniu. Wezwano policję. Na miejscu zdarzenia pojawili się także reporterzy. Skandal błyskawicznie trafił na pierwsze strony gazet. Profumo początkowo wypierał się jakichkolwiek związków z Keeler. Gdy jednak ujawniono rosyjski wątek, afera zaczęła zataczać coraz szersze kręgi.

17 / 18Dziwne zabawy senatora

Obraz
© PAP / Radek Pietruszka

64-letni znany scenarzysta, senator i prawnik zrzekł się immunitetu, po tym jak media nagłośniły sprawę kompromitujących filmików, których jest bohaterem. Piesiewicz padł ofiarą szantażystek, które nagrały go w niedwuznacznych sytuacjach, m.in. jak wciąga do nosa biały proszek czy ubrany w kolorową sukienkę daje sobie malować usta szminką.

Rezygnując z immunitetu Piesiewicz uprzedził ruch prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie posiadania przez niego narkotyków. Senator utrzymuje, że to, co wciągał do nosa, to nie była kokaina, ale sproszkowane lekarstwo.

Sensacyjna historia zaczęła się w połowie zeszłego roku. To wtedy – jak podawał „Super Express” - senator poznał tajemniczą kobietę, z która nawiązał romans, a ona później nagrała kompromitujące go filmiki. - Chodziło o sprawy intymne. Z żoną jestem w separacji od 10 lat, ale nie rozwiedliśmy się z powodu jej poglądów - tłumaczył Piesiewicz. Z tajemniczą kobietą miało dojść tylko do dwóch spotkań, a później kontakt został zerwany. Po pewnym czasie jednak znowu umówili się. - To miało być zwykłe spotkanie towarzyskie. Nie wykluczałem jednak, że może między nami dojść do zbliżenia - przyznaje.

Ku zdziwieniu senatora zamiast jednej w jego domu pojawiły się dwie kobiety. Na początku wszystko wyglądało niewinnie. Trójka znajomych siedziała w kuchni, rozmawiała i popijała wino. Jednak po chwili na stole pojawił się biały proszek, który senator wciągnął do nosa. Kobiety nagrały aparatem fotograficznym kilkanaście filmików z udziałem senatora, z których każdy trwa po ok. 10–30 sekund. Za odkupienie taśm szantażystki chciały 400 tys. zł.

18 / 18Prezydent przez lata wiódł podwójne życie

Obraz
© AFP

Uwielbianemu przez Francuzów prezydentowi Francois Mitterandowi płomienny i długoletni romans nie zaszkodził w karierze politycznej. Mitterand przez wiele lat prowadził podwójne życie - z jednej strony z żoną Danielle, która urodziła mu synów, a z drugiej z kochanką Anne Pingeot, z którą miał córkę. Kochankę utrzymywał na koszt państwa w jednym z apartamentów przy wieży Eiffla. Obie panie wiedziały o swoim istnieniu i nie robiły z tego powodu tragedii. Gorzej było z synami prezydenta, którzy długo nie mogli zaakceptować swej przyrodniej siostry.

Gdy w styczniu 1996 r. prezydent zmarł, żegnały go tłumy oraz żona z synami i... kochanka z córką.

Wykorzystane źródła: PAP, IAR, Wikipedia, "Gazeta Wyborcza", "Super Express", "Fakt", "Dziennik", "Polska-The Times".

Wybrane dla Ciebie
Dobrzyński zdradza kulisy ws. Ukraińca z zagłuszarką. "Natychmiast po otrzymaniu informacji"
Dobrzyński zdradza kulisy ws. Ukraińca z zagłuszarką. "Natychmiast po otrzymaniu informacji"
Poważny wypadek w Warszawie. Auto uderzyło w pieszych
Poważny wypadek w Warszawie. Auto uderzyło w pieszych
Maduro zatrzymał 18 tys. osób. Nowe władze uwalniają więźniów politycznych
Maduro zatrzymał 18 tys. osób. Nowe władze uwalniają więźniów politycznych
Białoruś w radzie dla Gazy. Trump złożył propozycję
Białoruś w radzie dla Gazy. Trump złożył propozycję
Trump chce Grenlandii. Ale w jej sprawie manipuluje na potęgę
Trump chce Grenlandii. Ale w jej sprawie manipuluje na potęgę
Eksplozja w ośrodku szkolenia policji w Rosji. Jest nagranie
Eksplozja w ośrodku szkolenia policji w Rosji. Jest nagranie
Zdjęcie Wisły wywołało sensację. "Pierwszy raz od 14 lat"
Zdjęcie Wisły wywołało sensację. "Pierwszy raz od 14 lat"
Polska wyda zatrzymanego Serbii? Media: Jest decyzja Żurka
Polska wyda zatrzymanego Serbii? Media: Jest decyzja Żurka
Pożar auta na A4. Utrudnienia na trasie do Krakowa
Pożar auta na A4. Utrudnienia na trasie do Krakowa
Merz zabrał głos ws. wycofania wojsk z Grenlandii. "Bundeswehra zakończyła"
Merz zabrał głos ws. wycofania wojsk z Grenlandii. "Bundeswehra zakończyła"
Przełom ws. Iwony Wieczorek? Były policjant ocenia nowe doniesienia
Przełom ws. Iwony Wieczorek? Były policjant ocenia nowe doniesienia
To on kupił gigantyczne ranczo w Wyoming. W tle plotki o Zełenskim
To on kupił gigantyczne ranczo w Wyoming. W tle plotki o Zełenskim