Sejm uchwalił ustawę likwidującą CBA
Sejm uchwalił ustawę o koordynacji działań antykorupcyjnych i likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przepisy czekają na podpis prezydenta, jednak szef KPRP Zbigniew Bogucki zapowiedział sprzeciw głowy państwa.
W sprawie przepisów głosowało 429 posłów. 231 było za przepisami, a 180 przeciwko. 18 parlamentarzystów się wstrzymało. Tym samym Sejm uchwalił ustawę o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Będzie weto?
Przepisami zajmie się Senat, a ostatecznie trafią one na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Wcześniej jednak głos ws. przepisów zabrał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, który zasugerował weto.
- Nie znam drugiego rządu w demokratycznej Europie, w demokratycznym, wolnym świecie, który chciałby likwidować taką instytucję, która walczy z korupcją. Likwidacja CBA była waszym marzeniem, ale już dzisiaj mogę państwu powiedzieć, że to marzenie będzie płonne. Nic z tego nie będzie - mówił w Sejmie.
Likwidacja CBA
Rządowy projekt zakłada likwidację CBA i przeniesienie kompetencji służby ds. walki z korupcją do policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajowej Administracji Skarbowej.
Strona rządowa krytykowała CBA, m.in. za jej działania oceniane jako polityczne. Chodzi o wykorzystanie systemu inwigilacyjnego Pegasus m.in. wobec osób powiązanych z obecną koalicją. Opozycja, głównie PiS, zarzucał z kolei rządzącym, że przepisy to "zemsta za działania funkcjonariuszy".
Pierwotnie rząd przyjął projekt ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych i likwidacji CBA 10 grudnia 2024 r. Wówczas planowano, że Biuro przestanie istnieć 1 lipca 2025 r. Jednak dokument nie trafił do Sejmu, ponieważ były prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że nie podpisze ustawy o likwidacji CBA.