W piątek prokuratura postawiła sędzi 9 zarzutów. Osiem z nich dotyczy przyjmowania łapówek w zamian za łagodniejsze wyroki, uchylanie aresztu tymczasowego lub odraczanie wykonywania kary. Łapówki mieli zaś dawać, między innymi, kierowcy przyłapani na jeździe po pijanemu oraz osoby przemycające papierosy i alkohol. Prokuratura ocenia, że sędzia przyjęła w ten sposób 13 tysięcy zł.
Dziewiąty zarzut dotyczy ujawnienia tajemnicy służbowej. Według prokuratury Grażyna Zielińska ujawniła córce znajomej prokurator z Białegostoku tematy egzaminów na aplikację sędziowską.
Podejrzana nie przyznaje się do stawianych jej zarzutów. W piątek w białostockiej prokuraturze składała natomiast wyjaśnienia. Jej przesłuchanie trwało około 6 godzin.
Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku chciała postawić zarzuty także innej suwalskiej sędzi - Lucynie Ł. Nie zdążyła jednak, gdyż kiedy skierowała wniosek o uchylenie jej immunitetu, kobieta utonęła w stawie niedaleko własnego domu. Podczas śledztwa ustalono, że popełniła samobójstwo.
Łącznie w sprawie afery korupcyjnej w suwalskim wymiarze sprawiedliwości podejrzanych jest już kilkanaście osób.