"Ścięcie Śmierci"

Ludowy obrzęd w Jedlińsku koło Radomia

1 z 6Śmierć skrócona o głowę

Obraz
© PAP

Mieszkańcy Jedlińska koło Radomia symbolicznie pożegnali karnawał. Tradycyjnie obrzędzie ludowym została ścięta Śmierć.

2 z 6Widowisko - jedyne tego rodzaju w Polsce - odbywa się co roku w przeddzień Środy Popielcowej.

Obraz
© PAP

3 z 6Ścięcie Śmierci to spektakl oparty na wierszowanym XIX-wiecznym opisie, którego autorem był ks. Jan Kloczkowski, proboszcz Jedlińska.

Obraz
© PAP

Co roku widowisko przyciąga na Rynek tłumy mieszkańców, którzy śledzą przebieg egzekucji pojmanej kostuchy.

4 z 6Zaraz potem na Rynek wkroczył kilkudziesięcioosobowy orszak.

Obraz
© PAP

Szli w nim wójt, burmistrz mieszczanie, policjant, niedźwiedź, nowożeńcy, diabły z kołatkami i kominiarze. W ich rolę wcielili się zwykli mieszkańcy Jedlińska. Na czele pochodu szedł Rak, symbol Jedlińska, a zaraz za nim - ubrany w czerwoną szatę Kat.

5 z 6Po chwili zaczął się sąd na Śmiercią, którą udało się złapać na gorącym uczynku.

Obraz
© PAP

Drżącą ze strachu kostuchę przyprowadził na scenę policjant wraz z diabłami. Przywitały ją piszczałki i kołatki diabląt. Odziana w białe szaty i z białą chustką na głowie, skrępowana sznurem, wysłuchała wyroku sądu.

6 z 6Zwyczaj ścinania Śmierci jest najprawdopodobniej pamiątką po prawie miecza, które posiadał Jedlińsk będąc miastem.

Obraz
© PAP

Na mocy tego prawa ścinano zbrodniarzy. Gdy prawo to upadło, zaczęto organizować zabawę ludową "ścięcie Śmierci".

Wybrane dla Ciebie