Schował się przed policją pod materacem
Policjanci ze Zduńskiej Woli zatrzymali 26-latka poszukiwanego trzema listami gończymi i czterema nakazami doprowadzenia. Mężczyzna próbował ukryć się pod materacem łóżka. Trafił do zakładu karnego.
Najważniejsze informacje:
- Zatrzymanie miało miejsce 22 stycznia 2026 r. w Zduńskiej Woli.
- 26-latek był poszukiwany trzema listami gończymi i czterema nakazami doprowadzenia.
- Najdłuższa z kar do odbycia wynosi 1 rok i 6 miesięcy.
Policjanci pojechali do jednego z mieszkań, gdzie – według ustaleń – mógł przebywać 26-latek. Był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli trzema listami gończymi i czterema nakazami doprowadzenia do zakładu karnego.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dramat na Targówku. "Nie mogę uwierzyć, że ich nie ma"
Jak doszło do zatrzymania poszukiwanego 26-latka?
Funkcjonariusze po wejściu do lokalu szybko zauważyli niepokojący szczegół. Na łóżku było widoczne nietypowe wybrzuszenie. Mundurowi unieśli pościel i materac. Wtedy odkryli kryjówkę mężczyzny.
Według relacji mł. asp. Katarzyny Biniaszczyk, 26-latek liczył, że w ten sposób uniknie odpowiedzialności i pozostanie niewidoczny dla policji.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę na miejscu. Następnie przewieźli go do więzienia.
Jak przekazała policja, miał do odbycia kilka kar, z których najdłuższa to 1 rok i 6 miesięcy. To finał poszukiwań prowadzonych na podstawie decyzji sądu rejonowego.
Źródło: TVN24