40 pasażerów wylądowało w Warszawie w środku nocy. Lot powrotny z Dublina do Warszawy spóźnił się sześć godzin.
Ten sam samolot w czwartek awaryjnie lądował na lotnisku Okęcie. Wówczas zawiódł czujnik odpowiedzialny za sygnalizowanie pracy podwozia.
Rzecznik Centralwings wyjaśnił reporterom TVN24, że przyczyną kłopotów znowu była awaria czujników.