MSZ podało, że w sobotę zakomunikowano ambasadzie Iraku, iż pięciu jej dyplomatów to osoby niepożądane, i poproszono te osoby o opuszczenie Rumunii.
Rząd USA zwrócił się w ostatnich dniach do ponad 60 krajów o wydalenie kilkuset dyplomatów irackich, których CIA zidentyfikowała jako agentów wywiadu. Wyjaśniono, że "stanowią oni zagrożenie" dla Amerykanów za granicą.
W zeszłym tygodniu wydalono dwóch pracowników irackiej misji przy ONZ w Nowym Jorku, co też było wynikiem rozpoznania przez CIA, że agenci Iraku mogą zagrażać bezpieczeństwu.
Przedstawiciele administracji USA informują, że nalegania, by wydalać dyplomatów, nie mają nic wspólnego ze zbliżającą się wojną z Irakiem. Bagdad posunięcia USA nazywa "szaleńczą (antyiracką) kampanią". (mp)