Dilerka i jej dzieci zostali zatrzymani wraz z sześcioma innymi osobami. Rozbity gang oprócz handlu narkotykami, ma na koncie włamania i inne przestępstwa przeciw mieniu - poinformował Andrzej Kulesza z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Kulesza dodał, że córka i syn byli zarazem klientami własnej matki, która za rozprowadzanie narkotyków wśród rówieśników nagradzała ich gratisowymi porcjami środków odurzających.
Domniemanym szefem przestępczej grupy, w której działało jeszcze trzech mężczyzn i dwójka kolejnych nastolatków okradających samochody, był 38-letni mężczyzna, któremu postawiono aż 70 zarzutów. Oprócz narkotyków, dotyczą one kradzieży, włamań i paserstwa - powiedział Kulesza. Dodał, że policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie.