"PSL prowadziło perfidną kampanię"

Słaby wynik Samoobrony w wyborach samorządowych jest dla mnie zaskakujący, ale zdajemy sobie sprawę, że płacimy cenę za naszą determinację w realizacji naszego programu. Nie zrezygnowaliśmy z niego na czas trwania kampanii. Tymczasem koledzy z PSL prowadzili perfidną i oszukańczą kampanię – powiedział Janusz Maksymiuk z Samoobrony w audycji "Sygnały Dnia".

Jacek Karnowski: Gdzie jest Andrzej Lepper? Bo w ostatnich dniach nie widać go, zwłaszcza po wyborach, po tym kiepskim wyniku 5,65% w sejmikach wojewódzkich Andrzeja Leppera nie widać, tak niechętnie komentuje.

Janusz Maksymiuk: Nie, skomentował, w pierwszym dniu pan premier skomentował wyniki dla TVN-u, dzisiaj jest w prasie. Poza tym pozwolę sobie, panie redaktorze, w tym miejscu złożyć kondolencje panu premierowi z powodu śmierci brata, sprawy rodzinne, jest zajęty. To nie jest klimat do takiego szczególnego komentowania, ale skomentował kilkakrotnie.

To jak pan skomentuje ten wynik Samoobrony?

- Przyznam, że jest to dla mnie zaskoczenie, ale tutaj musimy realnie oceniać sytuację. Zdajemy sobie sprawę z tego, że płacimy cenę za naszą determinację w realizacji naszego programu. Nie należymy do ugrupowań, które rezygnują z programu na potrzeby kampanii wyborczej, zmieniają programy lub też nie rezygnujemy z programu, w związku z tym, żeśmy weszli do koalicji. Mamy program koalicji i program partii. W związku z tym, że mamy możliwość realizacji naszego programu na poziomie około 20%, elektorat jest niezadowolony, bo uważał, że jak Samoobrona dojdzie do władzy, to program Samoobrony zostanie zrealizowany bez względu na to, ile nam społeczeństwo dało poparcia w wyborach parlamentarnych. Otóż nie. Dało nam tyle poparcia, że mamy w koalicji 20%, leżą odłożone nasze projekty ustaw, chociażby o Narodowym Banku Polskim, projekt ustawy o minimum socjalnym, projekt ustawy o paliwie rolniczym...

Ale coś się udało, choćby w czasie suszy, prawda?

- Tak, oczywiście.

Andrzej Lepper objeżdżał kraj, walczył o pieniądze. I co? Wyborcy nie docenili? To inny wyborca, niż innych partii?

- Wyborcy docenili, ale wyborcy oczekują takiej większej skuteczności i my się musimy z tego wytłumaczyć. Natomiast chcę powiedzieć też, żeby nie narzekać, bo winę to trzeba szukać między sobą, a nie gdzie indziej, ale koledzy z Polskiego Stronnictwa Ludowego prowadzili perfidną, oszukańczą kampanię. Głosili czy w spotach, czy też w materiałach, które w ostatnim dniu poszły, że Andrzej Lepper nie dotrzymał słowa, że środki na suszę miało być – napisali wprost – pół miliarda, a było tylko sto milionów, co jest nieprawdą, bo 430 milionów, że Andrzej Lepper zapomniał o małych gospodarstwach w programie rozwoju obszarów wiejskich, co jest kompletnie nieprawdą, bo właśnie z interwencji Andrzeja Leppera zostało...

Boli was, panie pośle, ten sukces PSL-u? Jednak bardzo dobry wynik – 13% - imponujący.

- Nie, nie sukces, tak, i gratulujemy. I tutaj wrócę do pierwszego pytania może, kto wygrał, kto przegrał. Powiem tak, że społeczeństwo przekona się po tym, jak będziemy realizowali, rozliczali się z całej kampanii, że program „Solidarne państwo” wygra. Jest to program, który naprawdę odetnie od możliwości rządzenia na dłużej układ liberalny, który się tworzy. Przecież to Platforma Obywatelska, Sojusz Lewicy Demokratycznej w ugrupowaniu centrolewica i Polskie Stronnictwo Ludowe to jest powrót liberałów, to oni 14 lat sprawowali władzę, doprowadzili do tego, że teraz mamy te trudności, które mamy i z których wychodzimy z takim bólem, z jakim wychodzimy. Ale my tu absolutnie nie zganiamy na nikogo. Mówimy, że musimy przyspieszyć realizację naszego programu.

Czy to oznacza, że ta koalicja, rządowa koalicja w Sejmie przetrwa trzy lata? Teraz nikt nie jest zainteresowany, panie pośle, wyborami. PiS samodzielnie nie będzie rządził, no a wy na granicy progu wyborczego.

- Myśmy nigdy nie byli zainteresowani nowymi wyborami, nawet jak były duże notowania, bo myśmy byli zawsze zainteresowani realizacją naszego programu. Natomiast w sytuacji, gdy partnerzy i inni mówili o wyborach i opozycja mówiła, tośmy pokazywali, że się nie boimy. I myśmy się naprawdę tych wyborów nie bali.

Przeczytaj cały wywiad

Wybrane dla Ciebie
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch
Działo się w nocy. USA blokują oddanie wysp. Baza do ataku na Iran?
Działo się w nocy. USA blokują oddanie wysp. Baza do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa