Marcin GiełzakSzymon Michalski

"Przestępcy biegają dla czekistów". Ekspert wprost o państwie Putina

W programie "Dzieje" Marcina Giełzaka publicysta Zbigniew Parafianowicz analizował relacje między reżimem na Kremlu a rosyjską przestępczością zorganizowaną. Ekspert wskazał, że we współczesnej Rosji nastąpiła całkowita symbioza aparatu państwowego ze światem kryminalnym.

Najważniejsze tezy rozmowy:


  • Koncepcja "Criminternu": Służby specjalne, oligarchowie i mafia stworzyli jeden mechanizm służący m.in. dywersji na Zachodzie i kontroli zasobów.
  • Kryminalista kieruje Krymem: Dawny szef półświatka o pseudonimie "Goblin" został gubernatorem i rozkrada państwowe środki na odbudowę.
  • Koniec tradycyjnych worów w zakonie: Dawny kodeks zabraniający współpracy z państwem upadł, a rosyjscy gangsterzy masowo walczą w armii na Ukrainie.
  • Putin jako więzienny hazardzista: Prezydent Rosji podejmuje decyzje polityczne, próbując - niczym na Zonie - licytować i grać powyżej swoich kart.

Państwo, które wchłonęło półświatek

Po szalonych latach 90. w Rosji nastąpił przełom. Jak mówił rozmówca Marcina Giełzaka, już po pierwotnej akumulacji kapitału zapadła decyzja, że zarówno oligarchia, jak i świat przestępczy muszą zostać podporządkowane "książętom", czyli ludziom ze służb specjalnych.

- Musiało więc dojść do tego, co w politologii określa się mianem ponownego podziału własności. W przypadku oligarchów oznaczało to odebranie im części majątku i podzielenie się nim ze światem służb specjalnych. Z kolei ze światem przestępczym trzeba było ustalić, kto w tym układzie dla kogo pracuje - kto dla kogo "biega". I okazało się, że to raczej przestępcy biegają dla czekistów, a nie czekiści dla przestępców. W ten sposób postawiono świat z głowy na nogi - tłumaczył Zbigniew Parafianowicz.

Dowodem na tę pełną symbiozę jest sytuacja na zaanektowanym Krymie, gdzie szefem administracji został dawny lider lokalnej grupy przestępczej Siergiej Aksjonow. - Członek mafii dostał półwysep do zarządzania. Przepala pieniądze z budżetu na odbudowę, tak jak wcześniej gangsterzy robili to w Soczi - argumentował gość Marcina Giełzaka.

Grypsera w państwowej polityce

Tradycyjna kultura kryminalna w Rosji przestała istnieć. Dziś przestępcy zasilają szeregi armii, by skrócić wyroki. - Bandyci stają się po prostu bijącą ręką Kremla - ostrzegał ekspert.

Co więcej, zdaniem Parafianowicza, sam Władimir Putin w polityce zagranicznej kieruje się logiką wywiedzioną ze świata więziennego. - To jest cecha prezydenta jako hazardzisty. Wychodzi z założenia, że trzyma kolory w kartach i ryzykuje bez wystarczającej analizy - podsumował.

Zobacz, o czym jeszcze rozmawiamy:

  • Za fałszywy tatuaż wycinano skórę na żywca: Kulisy surowego kodeksu i pism na ciele w rosyjskich łagrach.
  • Wojna "suk" z "worami w zakonie": Jak krwawy rozłam po II wojnie światowej zmienił hierarchię w ZSRR.
  • Dlaczego rosyjska mafia nie przejęła Polski w latach 90.?: Różnice między Warszawą a brytyjskim "Londongradem".
  • Czy po wojnie grozi nam fala wschodniej przestępczości?: Wyzwania związane z masowym nasyceniem bronią i weteranami.
  • Oficjalny rasizm w aplikacjach taksówkarskich: Jak wygląda codzienność i podziały w miastach Rosji.

Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy - obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.

Więcej wideo
Wypadek autokaru na Węgrzech. Jest nagranie z akcji ratowniczejWypadek autokaru na Węgrzech. Jest nagranie z akcji ratowniczej
Polska przekaże Ukrainie Patrioty? Siemoniak: Nie ma żadnych decyzjiPolska przekaże Ukrainie Patrioty? Siemoniak: Nie ma żadnych decyzji
Ukraina zadała Polsce niewybaczalny cios? Siemoniak: Nie do obronyUkraina zadała Polsce niewybaczalny cios? Siemoniak: Nie do obrony
Jechał płonącym samochodem. Dwóch seniorów uratowanychJechał płonącym samochodem. Dwóch seniorów uratowanych
Siemoniak o zatrzymaniu płatnego zabójcy. "Rosja chce na jednym ogniu kilka pieczeni upiec"Siemoniak o zatrzymaniu płatnego zabójcy. "Rosja chce na jednym ogniu kilka pieczeni upiec"
Dziennikarz dopytywał Siemoniaka ws. CBA. "Jadczak też to posprawdzał"Dziennikarz dopytywał Siemoniaka ws. CBA. "Jadczak też to posprawdzał"
18-latka prowadziła po alkoholu. Straciła prawo jazdy po kilku miesiącach18-latka prowadziła po alkoholu. Straciła prawo jazdy po kilku miesiącach
Wybrane dla Ciebie