Na przykład na odcinku Pyskowice-Zabrze brakuje nie tylko rozjazdów i mostków, które zgodnie z papierami powinny tam być, ale okazuje się, że w tym miejscu w ogóle nie ma torów.
Na wniosek związkowców sprawę bada Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratura. O nieprawidłowościach powiadomiono też Najwyższą Izbę Kontroli oraz Ministerstwo Finansów i Infrastruktury. Zdaniem związkowców, majątek PKP jest zawyżany w całej Polsce.