Aleksandra L. walczy o swoje dzieci, które decyzją sądu umieszczono w placówce opiekuńczo- wychowawczej. Internet wciągnął ją kilka lat temu, gdy rozstała się z Grzegorzem, partnerem, z którym ma dwoje najmłodszych dzieci.
- Nie zachowywał się w porządku w stosunku do mnie. W Internecie szukałam pocieszenia, rozwiązania problemu depresji - opowiada naszemu reporterowi. - Tak, potrafiłam całe noce przesiedzieć na gadu-gadu lub czacie - przyznaje.
Mężczyzna twierdzi inaczej: - Rozstaliśmy się, bo Ola bardziej zajmowała się komputerem niż mną.
Źródło artykułu: Super Express