Na razie nowe rozwiązanie obowiązuje tylko w pociągach pospiesznych na trasie Mińsk - Moskwa - Mińsk. Jeśli eksperyment okaże się udany, nowy przepis będzie stosowany także na innych trasach.
Białoruskie Koleje Żelazne obawiają się jednak, że wprowadzenie tego przywileju dla pań może odbić się na wynikach finansowych przedsiębiorstwa, gdyż 86% pasażerów stanowią mężczyźni.
Jerzy Malczyk