Protest w Londynie
"Premier Blair ma krew na rękach"
"Premier ma krew na rękach" - protest w Londynie
W centrum Londynu doszło do antywojennego protestu. Tego samego dnia rozpoczęła dochodzenie specjalna komisja, która ma badać okoliczności udziału brytyjskiego wojska w wojnie w Iraku.
Część Brytyjczyków oskarża byłego premiera Tony'ego Blaira, że specjalnie wprowadził w błąd opinie publiczną, sugerując, że iracki dyktator posiada broń masowego rażenia. Takiej broni nie znaleziono jednak w Iraku.
"Premier ma krew na rękach"
Premier Tony Blair ma stanąć przed komisją na początku przyszłego roku (czytaj więcej).
"Premier ma krew na rękach"
Jest to już trzecie oficjalne dochodzenie ws. Iraku. Pierwsze dotyczyło samobójstwa eksperta ministerstwa obrony Davida Kelly'ego. Drugie, danych wywiadu o irackiej broni masowego rażenia.
"Premier ma krew na rękach"
Komisja ustaliła wówczas, że rząd miał błędne doniesienia wywiadu i nie wprowadził umyślnie Brytyjczyków w błąd.
"Premier ma krew na rękach"
W ponad sześcioletniej brytyjskiej okupacji Iraku brało udział 45 tys. żołnierzy.
"Premier ma krew na rękach"
W Iraku zginęło 179 żołnierz brytyjskich.
We wrześniu 2004 roku premier Tony Blair odwiedził wojskowych w Basrze.