O leżącym przy drodze mężczyźnie policjantów powiadomił - w sobotę około godziny 18.55 - jeden z mieszkańców. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze natychmiast wezwali pogotowie, które przewiozło go do chrzanowskiego szpitala - informuje gazeta.
Początkowo nic nie wskazywało na to, że mieszkaniec Balina jest nietrzeźwy, gdyż - jak twierdzą policjanci - nie było czuć od niego alkoholu. Dopiero badanie krwi wykazało, że ma aż 5,7 promila alkoholu. Wczoraj 30-latek odzyskał przytomność, a jego stan lekarze oceniają jako dobry - czytamy na łamach "Dziennika Polskiego". (PAP)